Niszczycielskie wody Nilu

Jeszcze w 1800 roku szczególnie silny przybór rzeki, niszcząc tamy, wdarł się do Wadi Tumilat i zalał je, docierając aż do jeziora Timsah. Zjawisko to, wyjątkowe sto kilkadziesiąt lat temu, zdarzało się zapewne częściej w czasach, kiedy peluzyjskie ramię Nilu obfitowało jeszcze w wodę. Być może, kiedy w odnodze Wadi Tumilat zaczęło braknąć wody na coraz dłuższe okresy czasu, co zagrażało zaopatrzeniu w wodę miejscowych osiedli i terenów uprawnych oraz żegludze, przystąpiono do pogłębiania jej koryta. Początkowo prace takie prawdopodobnie były potrzebne tylko w niektórych miejscach i jedynie w sezonie niskiego stanu wód, z czasem jednak dawne naturalne ramię Nilu stopniowo i niespostrzeżenie przekształciło się w sztuczny wykop. W epoce kiedy Grecy zaczęli odwiedzać i opisywać Egipt, nie uważano już odgałęzienia Wadi Tumilat za naturalny szlak wodny.

Kanał, który je zastąpił, miał przede wszystkim na celu zaopatrywanie miejscowych osad i pól w słodką wodę. Istnienie takiego kanału za czasów XIX dynastii potwierdza fakt założenia przez Ramzesa Wielkiego (—1301 do —1235) w Wadi Tumilat, siedemnaście kilometrów na zachód od dzisiejszej Ismailii, miasta (najprawdopodobniej: Pitom). Kiedy zaś postanowiono uczynić ten kanał żeglownym, wystarczyło go tylko poszerzyć i pogłębić.

Dodaj odpowiedź